W piersi Suzy Bordkan pojawiły się dwa guzy wielkości dwóch i pół centymetra. Kobieta poprosił męża, aby odwiedził grób św. Szarbela i tam modlił się w jej intencji. Mężczyzna poszedł do Annai i zapalił świecę z prośbą o wstawiennictwo świętego mnicha. Kiedy następnego dnia Suzy obudziła się wcześnie rano, poczuła, że guzy zniknęły z jej piersi. Była całkowicie uzdrowiona.
Źródło: K. Stokłosa, Cuda świętego Szarbela. Świadectwa i modlitwy, Wyd. WAM, Kraków 2018.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz